Potężne niże i pompa ciepła nad Europą! – Możliwy scenariusz pogodowy na przełomie września i października

Coraz ciekawiej wyglądają kolejne aktualizacje modeli pogodowych na koniec września i początek października nie tylko z samego faktu klarowności rozkładów barycznych, ale także z tego powodu, że jest spora szansa na ciepło trwające dłuższy czas m. in. w naszym kraju. Jednak poniższa analiza ma charakter ciekawostki i finalnie scenariusz może ulec zmianie.

Autor zdjęć: Damian Zbieg – (Meteo24)

Obecne ochłodzenie spowodowane spływem zimnego powietrza z północy będzie ustępować już w najbliższy weekend (26/27 września) Także zimne noce z lokalnymi przymrozkami, czy śnieg w Tatrach to raczej jedynie chwilowe kaprysy rozpoczętej już jesieni, taki akcent by pamiętać potem jaką mamy już porę roku. Tymczasem na zachodzie Europy mamy już wyż z ciepłym powietrzem, a jeszcze dalej, bo nad wodami Atlantyku bardzo głęboki niż. W czwartek (24 09) wędrować będzie na zachód od Wysp Brytyjskich, przynosząc wiatr przekraczający prędkość 130 km/h. Ominie on kontynent, ale pozostawi po sobie falujący front i strefy niskiego ciśnienia, co rozpędzać będzie adwekcję ciepła nad Europę.

Źródło Danych Synoptycznych (DWD)

Wraz z początkiem nowego tygodnia do naszego kraju sięgnie ów wał wysokiego ciśnienia, obejmujący południe kontynentu, więc będzie on stopniowo sprowadzał coraz cieplejsze masy powietrza polarnego.

W czasie gdy nad kontynentem pogoda będzie się uspokajać daleko nad Atlantykiem rozwiną się kolejne bardzo dynamiczne niże, wzdłuż frontu polarnego. Kolejnym potężnym i bardzo groźnym cyklonem, który mógłby zagrozić Wyspom Brytyjskim byłby niż powstały na początku nowego tygodnia. Ciśnienie w jego centrum mogłoby spaść do zaledwie 940 hPa, czyli o jeszcze 25 hPa mniej niż w we wspomnianym obecnym niżu, gdzie sięga 965 hPa. Najpewniej wiatr mógłby tam osiągnąć stałą prędkość 150-200 km/h (!) To byłby już prawdziwy orkan. Jednocześnie zdecydowanie przyśpieszy adwekcja ciepła do Europy Środkowej.

Na szczęście dla Skandynawii i głębiej nad kontynent ten niż by się nie dostał, gdyż na pogodę w Europie wpływ będzie już miał silny wyż, którego centrum ustawi się nad Rosją. Jedynie słabnący front i mniejsze niże na nim mogą dosięgnąć do Czech i Niemiec. Dla naszego kraju oznaczałoby to przewagę dobrej aury z wysoką temperaturą, sięgającą nawet +25°C na zachodzie i południu kraju, zaś w Niemczech aż +30°C. Jednak trochę kontrastu ciśnienia byśmy mieli z racji bliskości silnego wyżu. Tak więc trzeba by się wtedy liczyć z silniejszym  wiatrem wiejący z południa, zaś w górach z halnym, który może powodować szkody i złe samopoczucie.

Do końca przyszłego weekendu (03/04.10) w zasadzie wiele by się nie zmieniło. Silny wyż nad Rosją, pompa ciepła nad Europą, trochę chmur na zachodzie Polski, a daleko nad Atlantykiem kolejne silne cyklony omijające kontynent, zahaczając o Wyspy Brytyjskie i zostawiając po sobie wstęgę frontu atmosferycznego na zachodzie kontynentu jedynie powoli wędrującą na wschód, lecz blokowaną przez wciąż obecny wyż na wschodzie. Utrzymywanie się wyżu i ciepłej pogody przez dłuższy czas nie będzie natomiast zbytnio sprzyjać grzybiarzom, a zagrożenie pożarowe i susza może niestety się pogłębić w tym scenariuszu prognostycznym.

Comments are closed.