W czwartek będzie ciepło i przejdą dość gwałtowne burze! – Prognoza na 1 kwietnia

Nad obszar Polski z początkiem nowego miesiąca będzie napływać już bardzo zróżnicowane i na ogół też niestabilne oraz między innymi wilgotne powietrze północnego-zachodu. Ponadto na pogodę w naszym kraju oddziaływać będzie pole obniżonego ciśnienia atmosferycznego oraz nasunie się chłodny front atmosferyczny.

Zdjęcie Ilustracyjne - Pixabay

Zdjęcie Ilustracyjne – Pixabay

Natomiast w ciągu nocy i o poranku w całym naszym kraju oraz nad samym morzem i w górach nadal mogą rozwijać się liczne oraz silne mgły i zamglenia. W dodatku utrzyma się zmienne jak i duże zachmurzenie, które początkowo jeszcze nie będzie przynosić opadów. Temperatura powietrza wyniesie od +5°C  do +9°C. Wiatr na ogół będzie słaby z południowego – zachodu. Jedynie na Wybrzeżu i w pasie nadmorskim będzie on umiarkowany i porywisty oraz w porywach będzie dochodzić do 40-55 km/h. Ciśnienie atmosferyczne w kolejnych godzinach początkowo będzie spadać oraz o północy w Warszawie na poziomie morza wskaże 1020 hPa.

Z kolei przed południem oraz w ciągu dnia i wieczorem na przeważającym obszarze Polski oraz nad samym morzem i w górach nadal mogą rozwijać się liczne oraz silne mgły i zamglenia. Ponadto utrzyma się zmienne jak i duże zachmurzenie z przejaśnieniami, które przyniesie ze sobą przelotne opady deszczu o zmienny i silnym natężeniu. Dodatkowo pojawią się też lokalne oraz dość gwałtowne burze z gradem. Jedynie bez burz powinno być nad samym morzem i częściowo na Pomorzu. Temperatura powietrza wyniesie od +13°C do nawet +21°C. Wiatr na ogół będzie słaby oraz umiarkowany i porywisty ze zmiennych kierunków z przewagą wiejący od południowego – zachodu i północy. Dodatkowo w porywach będzie on dochodzić do 30-55 km/h. Zaś w obszarze burz i przy opadach konwekcyjnych będzie on silny i porywisty. Ciśnienie atmosferyczne w kolejnych godzinach zacznie na nowo wyraźnie i bardzo mocno się wahać oraz w południe w Warszawie na poziomie morza wskaże 1014 hPa.

Comments are closed.