Do Polski nadciąga fala mroźnego powietrza! – Ważne Prognozy

Taka wiadomość na koniec listopada nie powinna zaskakiwać, wszak na dniach rozpocznie się meteorologiczna zima, która potrwa kwartał od 01 grudnia do 28 lutego. Jednak po ostatnich ciepłych zimach i nietrafionych zapowiedziach zim stulecia możemy stracić czujność.

Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay

Od około tygodnia mamy tendencję do blokowania się cyrkulacji strefowej. Zaczęło się od krótkotrwałego spływu arktycznego powietrza, w którym pojawiały się przelotne opady mieszane, a nawet burze. Jednak spływ ten szybko ustąpił układowi wyżowemu ciepłemu.

Źródło danych: wetter3.de

Zamiast zrobić się cieplej z racji wymiany powietrza w warstwie granicznej troposfery utworzyła się inwersja wskutek czego nocy były całkiem mroźne, a w dzień ledwie kilka stopni na plusie. Cieplejsze powietrze dało się odczuć na północy kraju, oraz w górach.

Źródło danych: meteociel.fr

Obecnie nad nasz kraj wkraczają chmury z przelotnymi opadami deszczu, miejscami mogą pojawiać się opady mieszane lub marznące. Związane są one z chłodnym frontem atmosferycznym. Z początku w piątek ochłodzi się niewiele, ale od soboty niż znad Białorusi wraz z wyżem znad Skandynawii ściągną do naszego kraju porcję mroźnego powietrza arktycznego. Miejscami deszcz zmieni się w śnieg od wschodniej połowy kraju. Jednak do końca weekendu poprószyć już może w całym kraju, także na zachodzie.

Źródło danych: wetter3.de

Opadów nie powinno być wiele, ale miejscami może spaść kilka cm śniegu. Do tego chwyci mróz nocami, a za dnia będzie jedynie około 0 lub lekki plus na zachodzie Polski. Taka blokada utrzymałaby się prawdopodobnie do końca listopada.

Źródło danych: wxcharts.com

Źródło danych: wxcharts.com

Pierwsze dni grudnia mogą przynieść ciekawy scenariusz pogodowy. Nad Rosją umocni się wyż i wciąż podsyłać nam będzie porcje zimnego powietrza, zaś od zachodu rozbuduje się rozległa zatoka niżowa, sięgająca nad Morze Śródziemne. Istnieje pewna szansa, że rozwinie się tam niż genueński, który powędruje na północ. W przypadku większego kontrastu między zimną masą powietrza nad Polską i północną Europą, a ciepłym idącym z południa może powstać mocno uwodniony front na którym pojawią się silne opady od śniegu po deszcz, ale do tego czasu jeszcze sporo aktualizacji.

Źródło danych: wetter3.de

Podsumowując najbliższe dni miną pod znakiem mroźnego powietrza i opadów mieszanych w tym śniegu. To już ostatni moment by zmienić opony na zimowe i nie dać się zaskoczyć zimie, która w poprzednich sezonach była wyjątkowo łagodna. Możliwe, że w tym roku będzie inaczej. Jednak nie wiadomo, bo większość prognoz sezonowych wieści znów nadzwyczaj ciepłą zimę, ale każde takie prognozy mają duży margines błędu, dlatego nigdy nie możemy być pewni aury na okres większy niż kilka dni.

Comments are closed.