Podsumowanie gwałtownego załamania pogody w minionym tygodniu!

Zgodnie z prognozami Polska doświadczyła kolejnego dynamicznego załamania pogody. Tym razem związane było z niżem Gisela.

Zdjęcie ilustracyjne: Grzegorz Zawiślak – Polish Storm Chaser

 

Od  śnieżyc w wyższych partiach gór po ulewy rzędu 100 mm/48 godzin na południu kraju, po jeden z najsilniejszych od kilku lat sztormów na Bałtyku. Taki był efekt przejścia niżu genueńskiego Gisela z południa na północ Europy przez terytorium naszego kraju.

 

Źródło Danych - DWD

Źródło Danych – DWD

Sztorm na Bałtyku był na tyle potężny, że plaża została całkowicie zalana aż pod rafę i klify, czy wydmy. Doszło też do zjawiska cofki. Fale miały wysokość około 3 do 5 metrów! W pasie wybrzeża doszło do masy szkód w drzewostanie. Wiatrołomy były między innymi usuwane w Ustce przez ekipy strażackie.

fot: Mariusz Jasłowski – Meteo24

fot: Grzegorz Zawiślak – Polish Storm Chaser

fot: Grzegorz Zawiślak – Polish Storm Chaser

fot: Grzegorz Zawiślak – Polish Storm Chaser

Źródło Danych - Meteociel

Źródło Danych – Meteociel

Fot. Mariusz Jasłowski - Meteo24

Fot. Mariusz Jasłowski – Meteo24

 

Fot. Mariusz Jasłowski - Meteo24

Fot. Mariusz Jasłowski – Meteo24

Fot. Mariusz Jasłowski - Meteo24

Fot. Mariusz Jasłowski – Meteo24

Choć na północy wiało najmocniej to opadów było stosunkowo najmniej około 10-30 mm. Im dalej na południe tym intensywniejsze deszcze wielkoskalowe. W centrum było to około 40-70mm, a na Śląsku i w Małopolsce nawet 80-100mm! Pola zostały zalane lub poważnie podmoknięte. W miastach wystąpiły podtopienia, a rzeki gwałtownie wezbrały.

Źródło Danych - IMGW - PIB

Źródło Danych – IMGW – PIB

Wskutek fali wezbraniowej na Wiśle w Warszawie, która zmaga się z awarią oczyszczalni ścieków “Czajka” podjęta została decyzja o rozmontowaniu specjalnego mostu odprowadzającego ścieki z lewobrzeżnej części aglomeracji.  Ścieki znów spływają do rzeki i sytuacja potrwa aż poziom wody się obniży i będzie można zamontować most na nowo. Natomiast w górach od Sudetów po Karpaty spadło sporo śniegu. Śnieg był mokry i ciężki. Tak więc w górach zapanowała zima na dobre, przynajmniej do momentu zmiany cyrkulacji i wystąpienia wiatru halnego.

Comments are closed.