Termiczne przesilenie roku czyli największa w tym roku fala upałów już trwa!

W końcu długo zapowiadana fala upałów staje się faktem. W tym roku musieliśmy cierpliwie czekać aż do sierpnia, co nie jest szczególną anomalią, gdyż dość często jest tak, że to przełom lipca i sierpnia lub sierpień przychodzi z najcieplejszym w roku okresem w pogodzie.

Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Obecnie Polska dostała się pod wpływ stabilnego układu wyżowego , który sprowadza coraz gorętsze masy powietrza z południa. Jednak brak większej dynamiki sprawi, że gorące powietrze utrzyma się przez tydzień do okolic 14 sierpnia. Najgoręcej będzie na zachodzie i południu trochę chłodniej na północnym wschodzie nawet bez upału.

Źródło danych: wetter3.de

Spodziewajmy się więc codziennej spiekoty. Na termometrach będzie na ogół 30-32 st.C. Lokalnie nieco więcej. Noce też będą należały do najcieplejszych w roku. Okresami pojawiać się będą burze. Raczej niezbyt licznie, ale mogą być gwałtowne.

Źródło danych: wetter3.de

Źródło danych: wetter3.de

Po 14 sierpnia pojawi się lekkie ochłodzenie, być może porcja frontów i opadów deszczu, oraz burz.

Źródło danych: wetter3.de

Źródło danych: wetter3.de

Jednak nieco później znów rozbuduje się wyż, zapewniając kolejne słoneczne i ciepłe, może upalne dni.

Źródło danych: wetter3.de

Prognoza opadów nie daje nadziei na większe deszcze zwłaszcza w najsuchszych dotychczas północno-zachodniej Polsce. Na pozostałym obszarze opadów też mało. Widać, że dominować mają lokalne, konwekcyjne opady.

Źródło danych: wxcharts.com

Comments are closed.