Początek czerwca umiarkowanie ciepły z opadami i lokalnymi burzami!

Maj żegna nas aurą niezbyt ciepłą, związaną z kolejną falą spływu polarnomorskich chłodnych mas powietrza z północy kontynentu. Początek nowego miesiąca raczej też umiarkowanie. Upałów z trudem szukać.

Obraz Konyvesotto z Pixabay

Obecnie mamy nad Morzem Norweskim silny układ wysokiego ciśnienia, tzw. układ Omega. Dzięki niemu wytworzyła się południkowa cyrkulacja: ciepłe masy powietrza płyną od Hiszpanii po Wyspy Brytyjskie i Szkocję i wchodzą nad Skandynawię, zaś do Europy Środkowej, w tym Polski spływają chłodne masy powietrza z północy.

Źródło danych: wetter3.de

W kolejnych dniach do 02 czerwca wyż z ciepłą masą powietrza ustawi się nad Skandynawią, zaś nad Polskę przejściowo sięgnie niż w niedzielę 31 maja, z centrum nad Ukrainą. Z niżem tym związany będzie front z intensywnymi opadami deszczu, który zaznaczy się na wschodzie i południu kraju. W Małopolsce może spaść nawet 60 mm/dobę!

Źródło danych: wxcharts.com

Po przejściu tego niżu jeszcze mogą spływać do Polski chłodne masy powietrza tym razem znad Rosji, ale raczej na krótko, zaś na zachodzie powinno być nieco cieplej. Temperatura maksymalna będzie delikatnie przekraczać 20 st.C. Im bliżej końca tygodnia tym trochę cieplej. Wyż znad Skandynawii odsunie się nad Rosję, a do Polski napłynie cieplejsze powietrze z południowego wschodu. Jednocześnie nad Europą Zachodnią zacznie się rozbudowywać kolejna zatoka niżowa z chłodnymi masami powietrza. Tuż przed wkroczeniem ochłodzenia na termometrach może zobaczymy do 25-28, być może 30 st.C, ale występować będą burze. To będzie miało miejsce około 05-07 czerwca.

Źródło danych: wetter3.de

Źródło danych: wetter3.de

Następnie prognozy widzą dość stabilnie falę ochłodzenia, nie wiadomo jeszcze jak mocnego i jak długotrwałego, ale prawdopodobnie możliwe do wystąpienia. Możliwe, że będzie to masa powietrza polarna lub nawet arktyczna. W przypadku arktycznej masy powietrza w strefie opadów niewykluczony opad deszczu ze śniegiem, a nawet śniegu (w górach na wysokości od 500-1000 m.n.p.m). Na kolejne ocieplenie musielibyśmy czekać do 13-15 czerwca.

Źródło danych: wetter3.de

Tak więc możliwe, że w czerwcu będzie trochę cieplej niż w maju, ale biorąc pod uwagę trwające trendy ochłodzenia na upał będzie trzeba jeszcze poczekać, a nawet jeśli się trafi to na zasadzie 1 dzień upalny na 10 dni chłodu.

Comments are closed.