Marzec z pogodą zmienną i z czasem będzie coraz więcej słońca!

Wraz z końcem lutego kończy się zima meteorologiczna, a zaczyna wiosna. Jak wiemy zimy w tym sezonie praktycznie nie było, poza nielicznymi zimowymi akcentami. Jaki będzie ten początek wiosny?

Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay

Wygląda na to, że pierwsza dekada marca będzie trochę kontynuacją pogody z lutego. Przeważać będą niże z opadami deszczu, okresowo deszczu ze śniegiem i śniegu. Zakres temperatur raczej też umiarkowany między lekkimi przymrozkami, a około 10-12 st.C powyżej zera, raczej w normie klimatycznie. Już na początku marca czekają nas intensywne deszcze i śnieżyce wędrujące z południa Europy nad południowo-wschodnią i wschodnią Polskę szlakiem trochę niżów genueńskich.

Źródło danych: wetter3.de

Źródło danych: wetter3.de

Źródło danych: meteopool.org

Tak więc intensywne opady przesuną się z zachodu na wschód. Tymczasem na zachodzie będzie już mniej opadów, bo obecny tu będzie klin podwyższonego ciśnienia. Dopiero koło 08 marca z zachodu Europy przyszedłby niż z opadami deszczu i silniejszym wiatrem. Jednak opadów będzie wyraźnie mniej na zachodzie w porównaniu z lutym, kiedy spadło miejscami ponad 100 mm.

Źródło danych: wetter3.de

Po 10 marca Polska pierwszy raz od dłuższego czasu znajdzie się pod wpływem silnego wyżu, idącego znad Azorów, co oznaczałoby istotną poprawę pogody. Wraz z wyżem zwiększy się ryzyko silniejszych przymrozków, które z racji wschodzącej roślinności już mogą być groźne. Jednak możliwe też pierwsze ciepłe dni z temperaturami przekraczającymi 15 st.C.

Źródło danych: wetter3.de

W dalszej perspektywie widać też większą blokadę wyżową. Czyżby miała się zacząć sprawdzać mroczna prognoza o suszy rozpoczynającej się z początkiem wiosny kalendarzowej? No cóż, czas pokaże. Na ten moment można śmiało stwierdzić, że najsilniejsze opady na zachodzie Polski dobiegły końca, na dniach popada intensywnie na wschodzie, a w dalszej perspektywie opadów będzie coraz mniej na obszarze Polski. Z drugiej strony przyda się uspokojenie i więcej słońca po wyjątkowo burzowym i dynamicznym lutym.

Comments are closed.