W niedzielę na wschodzie mocniej popada, a na zachodzie dość pogodnie! – Prognoza na 10 listopada

W niedzielę nad wschodnią połową kraju wędrować będzie jeszcze pofalowany chłodny front atmosferyczny, zaś zachód dostawać się będzie pod wpływ płytkiego wyżu, wędrującego znad Niemiec. Spływać będą chłodniejsze i wilgotne masy powietrza polarnomorskiego.

Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay

W ciągu nocy i o poranku w większości regionów pochmurno z opadami deszczu, na ogół słabymi i przelotnymi, oraz licznymi zamgleniami. Więcej przejaśnień na zachodzie kraju, ale tutaj możliwe liczne, gęste mgły. Mglisto będzie też w górach. Nad ranem na południowym wschodzie kraju wejdzie strefa intensywnych opadów deszczu, a w Tatrach i na Podhalu wystąpią opady deszczu ze śniegiem i śniegu o dużej intensywności. Temperatura powietrza wyniesie od -1°C do +7°C. Na terenach górskich z racji temperatur oscylujących w okolicach 0°C na drogach ślisko. Wiatr będzie na ogół słaby oraz umiarkowany z kierunków południowo-zachodnich i zmiennych. Ciśnienie atmosferyczne w kolejnych godzinach będzie powoli rosnąć i o północy w Warszawie na poziomie morza wskaże 1010 hPa.

Z kolei przed południem oraz w ciągu dnia i wieczorem we wschodniej części kraju utrzyma się zachmurzenie z dość intensywnymi opadami deszczu, a w Karpatach także z opadami deszczu ze śniegiem i śniegu, które stopniowo będą słabnąć. Utrzymają się tam jednak mgły. Na północy kraju zachmurzenie zmienne ze słabymi, przelotnymi opadami deszczu, zaś na zachodzie i południowym zachodzie po porannych mgłach powinno być pogodnie i bez opadów. Temperatura powietrza wyniesie od +4°C do +8°C. Wiatr będzie na ogół słaby oraz umiarkowany, przeważnie z kierunków północno-zachodnich, a na wschodzie i południu ze zmiennych. Ciśnienie atmosferyczne w kolejnych godzinach powoli będzie rosnąć i w południe w Warszawie na poziomie morza wskaże 1012 hPa.

Comments are closed.