Pierwsze dni lata ponownie gorące i burzowe!

Czerwiec przyniósł do tej pory nad naszym krajem pierwsze fale upałów i porządne burze. Obecnie mamy chwilową pauzę, ale od połowy tygodnia znów zrobi się gorąco i burzowo.

Zdjęcie ilustracyjne – pixabay

Na pogodę w naszym kraju od pierwszych dni czerwca oddziaływały gorące i niestabilne masy powietrza polarnomorskiego ciepłego, oraz zwrotnikowego. Zwłaszcza w drugim tygodniu miesiąca nad Polską mieliśmy do czynienia z prawdziwą falą upałów, oraz z ekstremalnie chwiejną masą powietrza zwrotnikowego, która w pobliżu aktywnego frontu polarnego owocowała bardzo silnymi burzami. Wielokrotnie przez naszą ekipę wydawane były ostrzeżenia drugiego i trzeciego – najwyższego stopnia przed gwałtownymi burzami.

Źródło: burzowo.info

Źródło: blitzortung.org

Na szczególną uwagę zasługiwały liczne układy MCS (rozległe formacje burzowe), które nawiedzały północną i centralną Polskę, oraz superkomórki, które w miniony wtorek przyniosły nad Ziemią Lubuską liczne gradobicie, w tym opad gradu o rekordowej średnicy aż 12 cm pod Gorzowem Wielkopolskim! Wiele też było incydentów w innych regionach kraju zakończonych gradem, niszczycielskimi porywami wiatru, czy podtopieniami, a nawet odnotowano zalążki trąb powietrznych.

Autor zdjęcia: Grzegorz Zawiślak – chmura shelfowa nad Ustką 11.06

Autor zdjęcia: Adrian Dorniak – chmura shelfowa nad Ustką 15.06

Autor zdjęcia: Grzegorz Zawiślak – wyładowania doziemne w okolicach Warszawy

Autor zdjęcia: Emilia Myrlak – silne wyładowanie nad Nowym Sączem.

Autor zdjęcia: Damian Zbieg – zachód słońca i superkomórka nad Lubskiem 11.06

Autor zdjęcia: Damian Zbieg – Piękna superkomórka z gradem widziana z Żar 11.06

Obecnie nad Polską mamy wyż i dzięki niemu pogodne niebo, chwilową ulgę od upałów i burz. Przy okazji w nocy często pojawiają się obłoki srebrzyste (NLC), które można podziwiać z terenu całej Polski nad północnym horyzontem. Są to obłoki mezosferyczne podświetlane przez słońce, które obecnie nie zachodzi głęboko pod horyzontem (mniej niż 18 stopni – brak nocy astronomicznej), zwłaszcza na północy kraju.

Źródło: AstroNet

W kolejnych dniach wyż przemieści się na wschód, a nad Morze Północne nadciągnie niż. Do naszego kraju popłynie znów gorące powietrze z kierunków południowych i pojawi się niestabilność, sprzyjająca rozwojowi burz. Pierwsze z nich możliwe już w środę, ale jedynie lokalnie. Więcej ich nad krajem będzie w czwartek (Boże Ciało) i w piątek. Wtedy lokalnie będą gwałtowne i trzeba będzie uważać. Nie mniej wygląda na to, że te burze nie będą aż tak gwałtowne jak te ostatnie.

Źródło danych: meteopool.org.

W pierwszy weekend lata ponownie się lekko ochłodzi i to prawdopodobnie tylko na chwilę, po czym w kolejnym tygodniu może być ciekawa sytuacja: nad Polskę i wschodnią Europę może spłynąć zimne powietrze, zaś nad połodniowo-zachodnią Europę napłynie ekstremalnie gorące powietrze zwrotnikowe. Nie wiadomo jak to się jeszcze ułoży. Może pod koniec czerwca pojawi się fala upałów i to taka bardzo solidna.

Źródło danych: wetter3.de

Podsumowując koniec wiosny i początek lata nad naszym krajem związany jest z aurą przeważnie upalną i burzową. Z pewnością nad Polską przejdą jeszcze nie raz bardzo silne burze i tegoroczny sezon burzowy być może okaże się najaktywniejszym od dwóch lat lub więcej.

Comments are closed.