Podsumowanie ostatnich dynamicznych dni i kilka słów o kolejnej dawce dynamiki!

Zgodnie z naszymi zapowiedziami pogoda nad naszym krajem uległa znacznym zmianom. Po wyżach nie ma już śladu. Rządzi natomiast cyrkulacja strefowa z niżami, frontami atmosferycznymi, sztormami i burzami.

Zdjęcie ilustracyjne fot Grzegorz Zawiślak – Polscy Łowcy Burz

Spektakularne zdarzenia w pogodzie zaczęły się pojawiać nad naszym krajem w poniedziałek (04.03) kiedy nad nasz kraj napłynęło bardzo ciepłe powietrze polarnomorskie z południowego zachodu, a następnie z zachodniej Polski w głąb kraju posuwał się dynamiczny, chłodny front atmosferyczny. Na froncie tym nastąpiło wręcz perfekcyjne jak na tą porę roku pokrycie warunków termodynamicznych i kinematycznych. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Nad północno-zachodnią i północną częścią kraju przemieszczały się aktywne elektrycznie i dobrze zorganizowane układy burzowe w formie linii szkwałowych. Linie te perfekcyjnie widoczne były na skanach radarowych.

Źródło danych: IMGW

 

Dobrze wyglądała ona także z dołu. Takie formacje posiadają z reguły dobrze rozwinięty wał szkwałowy. Burze spowodowały sporo strat. Prędkość wiatru podczas ich trwania przekraczała 90-100 km/h.

Źródło: nadmorski24.pl

Podsumowując dzień 04 marca zapisał się jako pierwszy tak burzowy dzień w tym roku. Dobrze ilustruje to poniższa mapa zbiorcza detektora wyładowań.

Źródło danych: blitzortung.org

Dzień 05 marca z kolei przyniósł na północy kraju silny sztorm, kiedy porywy wiatru przekraczały 100 km/h, a fale rozbijając się o falochron tworzyły bardzo widowiskowe pióropusze. Było także z tego powodu sporo szkód. Tak było w Ustce.

Autor zdjęć: Grzegorz Zawiślak – Polscy Łowcy Burz

Autor zdjęć: Grzegorz Zawiślak – Polscy Łowcy Burz

Autor zdjęć: Grzegorz Zawiślak – Polscy Łowcy Burz

Tymczasem w centrum i na południu kraju pojawiły się kolejne zjawiska konwekcyjne. Warunki były na tyle dobre, że ośrodki konwekcyjne generowały wyładowania. Same chmury prezentowały się bardzo efektownie, formując zjawisko mamma. Przynosiły one opady krupy śnieżnej, oraz silne porywy wiatru, chociaż już nie tak groźne. Jedna z najciekawszych burz rozwinęła się w Niemczech w formie układu liniowego idącego bardziej wzdłuż swojej osi (dla odmiany wcześniej wspomniane linie szkwału szły prostopadle do swej osi). Burza ta przeszła przez południową część Ziemi Lubuskiej, a także doszła na Dolny Śląsk.

Źródło danych: blitzortung.org

Autor zdjęć: Damian Zbieg/Meteo24.com.pl

Autor zdjęć: Damian Zbieg/Meteo24.com.pl

Autor zdjęć: Damian Zbieg/Meteo24.com.pl

Autor zdjęć: Damian Zbieg/Meteo24.com.pl

Kilka słów o przewidywaniach. W kolejnych dniach począwszy od piątku (08.03) czeka nas kolejna porcja dynamicznej wymiany mas powietrza. Pojawią się także kolejne silne podmuchy wiatru i zjawiska konwekcyjne w tym lokalne burze, oraz opady od deszczu po śnieg. Tak więc warto śledzić kolejne prognozy i ostrzeżenia. Mamy typowo dynamiczny miesiąc. Pogoda może zacznie się uspokajać po 20 marca, kiedy to cyrkulacja strefowa może być przerwana. Do tego czasu dużo będzie się działo w pogodzie w naszym kraju.

Comments are closed.