W marcu jak w garncu czyli czeka nas zmienna aura!

Rozpoczął się marzec. W normalnym scenariuszu dopiero teraz zaczyna się przedwiośnie, kiedy zjawiska pogodowe ożywają po zimie i zaczynają się pierwsze podmuchy cieplejszego powietrza. Jak wiadomo w tym roku już w lutym mieliśmy przedwiośnie. Co teraz nas czeka?

Zdjęcie ilustracyjne pixabay.com

Po panującej tydzień temu potężnej blokadzie omega, czyli mówiąc po naszemu silnemu wyżowi, w którym ciśnienie przekraczało 1047 hPa nie ma już śladu. Od piątku (01.03) jesteśmy w fazie przebudowy pola barycznego z tej blokady na strefową wymianę mas powietrza, podczas której będziemy pod wpływem niżów północnoatlantyckich, zbliżających się nad Bałtyk i północną Europę. Procesy te są już dobrze widoczne na zdjęciach satelitarnych.

Źródło danych: sat24.com

Na tym etapie obserwujemy stopniowy wzrost zachmurzenia mad naszym krajem, które obecnie postępuje coraz wyraźniej z zachodu na wschód. W niedziele już w całym kraju dominować będzie duże lub całkowite zachmurzenie, a do tego pojawiać się będzie coraz więcej opadów deszczu.  Główna strefa frontowa wędrować będzie nad północną i centralną częścią kraju, a związana będzie z pofalowanym frontem chłodnym, który będzie związany z niżem wędrującym nad Skandynawią, lecz pod koniec dnia i w nocy dostaniemy się pod wpływ ciepłego sektora powietrza, związanego z kolejnym, tym razem wtórnym niżem, wędrującym znad Wysp Brytyjskich nad południową Skandynawię.

Źródło danych: wetterzentrale.de

Jest to o tyle ciekawy niż, że dzięki niemu w poniedziałek (04.03) do naszego kraju popłynie spora dawka bardzo ciepłej, polarnomorskiej masy powietrza z południowego zachodu. Temperatura na południu kraju może przekroczyć nawet 17 st.C, a w centrum 15 st.C. Co więcej zacznie wzrastać prędkość wiatru, zwłaszcza na półnonym zachodzie kraju, gdzie jego porywy mogą przekraczać 60-80 km/h. Co bardzo istotne w godzinach popołudniowych ma wkroczyć i to dynamicznie chłodny front atmosferyczny, za którym spłyną chłodniejsze masy polarnomorskie. W wyniku pojawienia się pewnej niestabilności w troposferze, oraz silnego przepływu i wspomagania na froncie mogą powstać burze. Prawdopodobnie będzie to linia burz, w którą wbudowane mogą być także superkomórki burzowe. Podczas burz prędkość wiatru może osiągnąć nawet 100 km/h, a grad mieć średnicę do 1,5 cm. Najbardziej narażonymi regionami kraju na te burze będą Pomorze Zachodnie, oraz Pomorze Gdańskie, w mniejszym stopniu także Wielkopolska, lecz niewykluczone, że pojedyncze komórki pojawią się na Śląsku, czy w centrum kraju.

Źródło danych: meteopool.org

Za frontem jak wspomniałem spłyną chłodniejsze, ale dość wilgotne masy powietrza polarnomorskiego, które we wtorek (05.03) skutkować będą m.in. rozwojem licznych komórek konwekcyjnych niosących przelotne opady mieszane (deszcz, krupa śnieżna, śnieg) i małym ryzykiem burz.  Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, w porywach na ogół do 50-65 km/h.

Źródło danych: meteopool.org

Po dynamicznym poniedziałku i wtorku w środę i w czwartek pogoda poprawi się. Po nocnych przymrozkach w ciągu dnia będzie ciepło, zwłaszcza w czwartek, kiedy to na południu kraju wrócą wartości do 17 st.C. Jednak następny weekend to kolejny niż z lekkim ochłodzeniem, opadami mieszanymi i zjawiskami konwekcyjnymi.

Źródło danych: wetterzentrale.de

Wyliczenia modeli na drugi tydzień marca podtrzymują typową polarną wymianę mas powietrza nad Europą, co oznaczać będzie kontynuację zmiennej aury, ale także powinny pojawiać się epizody cieplejsze i pogodniejsze – normalny marzec. Warto więc śledzić informacje pogodowe, by nie dać się zaskoczyć tej wczesnowiosennej aurze.

Comments are closed.