W piątek wyjdzie słońce i wystąpią opady mieszane! – prognoza na 11 stycznia

W ciągu najbliższej doby i przez weekend na pogodę w kraju będzie oddziaływać niż znad północnej Skandynawii i Finlandii z frontem atmosferycznym. Poza tym nad obszar Polski nadal napływać będzie zimne i na ogół też chłodne oraz wilgotne powietrze z północnego-zachodu i zachodu Europy. W związku z tym w wielu miejscach i nad Bałtykiem sprzyjać będą korzystne warunki na rozwój komórek konwekcyjnych i opadów śniegu o zmiennym natężeniu.

 

Zdjęcie Ilustracyjne – Pixabay

 

 

 

Natomiast w ciągu nocy i o poranku w całym kraju i nad samym morzem na ogół będzie dość pogodnie oraz lokalnie pojawi się umiarkowane i duże zachmurzenie z przejaśnieniami. W zamian tego występować będą symboliczne i przelotne opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Jedynie bez opadów powinno być na północnym-wschodzie. Temperatura minimalna powietrza wyniesie od -16/-13 na północnym-wschodzie w Centrum do -10/+1 stopnia termometry pokażą na pozostałym obszarze Polski i nad samym morzem. Wiatr będzie słaby i umiarkowany z północnego-wschodu i ze zmiennych kierunków z przewagą wiejący od północnego-zachodu i północy. Ciśnienie atmosferyczne początkowo lekko wzrośnie i o północy w Warszawie na poziomie morza wskaże 1022 hPa.

 

 

Z kolei przed południem oraz w ciągu dnia i wieczorem na przeważającym obszarze Polski i nad samym morzem na ogół utrzyma się duże i umiarkowane zachmurzenie z przejaśnieniami. Poza tym pojawią się też przelotne opady marznącego deszczu oraz deszczu ze śniegiem i śniegu o zmiennym natężeniu. Dodatkowo częściowo na zachodzie i północnym-zachodzie kraju niewykluczone mogą być lokalne burze z gradem. Temperatura maksymalna powietrza wyniesie od -5 do +3 stopni. Wiatr będzie na ogół umiarkowany i dość silny ze zmiennych kierunków z przewagą wiejący od południowego-zachodu w porywach do 50/60 km/h. Zaś ciśnienie atmosferyczne zacznie pomału spadać i w południe w Warszawie na poziomie morza wskaże 1020 hPa.

Comments are closed.