W kolejnych dniach będzie cieplej i pogodniej!

Wygląda na to, że w kolejnych dniach pogoda będzie miała zamiar wynagrodzić nam dynamiczne wejście jesieni. Wiatry się uspokoją, temperatura wzrośnie i będzie więcej pogodnych chwil. Podsumowując będzie szansa na „złotą polską jesień”

Obecnie Polska znajduje się pod wpływem frontów atmosferycznych i głębokiego niżu, z centrum wędrującym nad Bałtykiem. Niż ten z racji dużej różnicy ciśnień generuje bardzo silne podmuchy wiatru, które wzmagają odczucie zimna. Miejscami przechodzą też przelotne opady deszczu, a nawet burze, które mogą być w tych warunkach całkiem groźne na północy i północnym wschodzie kraju.

Źródło: wetterpate.de DWD

Wyładowania 02.10 po 21:20 Źródło: lightningmaps.org

Wyładowania 02.10 po 21:30 Źródło: blitzortung.org

Za niżem w środę spłyną kolejna porcja zimnego powietrza polarnomorskiego, dodatkowo przez cały dzień będzie mocno wiać, w porywach do 70-85 km/h, przy zaledwie 10-13 st.C na termometrach w najcieplejszym momencie dnia. Jednak będzie to już ostatnia tak znacząca porcja chłodu. Wraz z odsuwaniem się niżu na wschód do naszego kraju szybko zbliżać się będzie znad okolic Wysp Brytyjskich układ wysokiego ciśnienia, dzięki któremu zaczną płynąć ciepłe polarnomorskie masy powietrza. Już w czwartek wiatr będzie słabszy, a na termometrach do około 12-15 st.C. Opadów będzie już mniej.

Źródło: wetter3.de

Zdecydowane ocieplenie odczujemy za to już w weekend. W piątek na termometrach maksymalnie w większości regionów będzie od 15 do nawet 20 st C na zachodzie, a w sobotę i w niedzielę na południu kraju możliwe nawet 23/25 st.C. Przy tym w większości powinno być pogodnie i bez opadów, gdyż napływać będą suche masy powietrza z południowego zachodu i z południa. Dopiero w niedzielę od północnego zachodu wkraczałby nad Polskę chłodny front atmosferyczny, na którym być może rozwiną się słabe burze.

Źródło: wetterzentrale.de

To jednak wcale nie byłby koniec ciepłego, październikowego okresu, gdyż w kolejnym tygodniu modele prognozują rozwój silnego wyżu, który mógłby zablokować atlantycką cyrkulację strefową i przynieść nad obszar naszego kraju kolejne porcje bardzo ciepłych mas powietrza z południa i południowego wschodu. Równie dobrze może być i tak, że będzie to tzw. „zgniły wyż” z dominacją niskich chmur warstwowych, oraz mgieł . W tym momencie wychodzi na to, że te prognozy układają się podobnie jak rok temu, kiedy po dynamicznym początku miesiąca nastały dni spokojne z wyżami i wysokimi temperaturami.

Źródło: wetterzentrale.de

Ogólnie jesień w naszym klimacie tak wygląda, że zwykle trwa ona długo. Nawet jeśli zdarzą się wczesne przymrozki jak obecnie, czy nawet wczesne opady śniegu, to następnie jeszcze długo jest ciepło. Ponad miesiąc trzeba czekać na kolejne zimowe akcenty. Póki co po obecnych chłodnych wiatrach będziemy mogli cieszyć się tą ładniejszą wersją jesieni.

Comments are closed.