Kolejne dni z poprawą pogody!

Powoli dobiega końca długi majowy weekend, który na obszarze naszego kraju przynosił zróżnicowaną aurę, w tym gwałtowne burze. W następnym tygodniu powinno być spokojniej.

Zgodnie z zapowiedziami w nocy z 02/03 maja i w ciągu całego czwartku nad Polską mieliśmy po raz kolejny do czynienia z lokalnie gwałtownymi burzami. Związane one były z frontami, oddzielającymi chłodne masy polarnomorskie, spływające znad Atlantyku od gorącej i wilgotnej masy zwrotnikowej napływającej znad rejonów południowo-wschodniej Europy. Najpierw w nocy nasunął się ciepły front atmosferyczny nad północno-zachodnie tereny naszego kraju przynosząc sporo wyładowań atmosferycznych, a poza tym liczne podtopienia i przypadki szkwałowych porywów wiatru. Lokalnie pokazał się także drobny grad. Część z tych burz dotarła nad ranem nad Pomorze, gdzie nasza ekipa zdołała uchwycić kilka sporadycznych wyładowań.

W głównej mierze mieliśmy do czynienia z wyładowaniami chmurowymi, wędrującymi pod kowadłem rozpadającej się już burzy. Jednak zdarzały się także potężne, odległe uderzenia wyładowań dodatnich, łączących kowadło burzy z powierzchnią Ziemi. Część wyładowań była bardzo widowiskowa, szczególnie te uderzające w morze.

Następnie w ciągu dnia, zgodnie z prognozą rozwijać się zaczęły kolejne ośrodki burzowe, przynoszące lokalnie bardzo gwałtowne zjawiska. M.in. imponująca była superkomórka burzowa z woj. łódzkiego, która przyniosła bardzo intensywne opady gradu, o średnicy dochodzącej do nawet 3-5cm! Dodatkowo spadło go tyle, że krajobrazy się mocno zabieliły. Burze będą stopniowo zanikać w nocy, a jutro (04.05)w ciągu dnia mogą się jeszcze pojedyncze ośrodki burzowe rozwijać na wschodzie i południowym wschodzie. Jednak nie przewidujemy już silniejszych zjawisk. Możliwe będą jedynie bardzo lokalnie przypadki gwałtownej ulewy, czy opadu mniejszego gradu. (poniżej mapa aktywności elektrycznej burz nad Polską stan na 03.05 godzinę 22:15)

Począwszy od weekendu na pogodę w Polsce wpływ będzie mieć silny wał wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Azorów po Europę Środkową. Następnie nad naszą częścią Europy z owego wału wyodrębni się dość silny ośrodek wysokiego ciśnienia, który do okolic wtorku (08.05) zablokuje napływ do naszego kraju porcji wilgotnego powietrza. Będziemy cieszyli się sporą ilością słońca i stopniowo rosnącymi temperaturami.

Następnie silny wyż przemieści się nad zachodnią Rosję, a nad Polskę na nowo zaczną napływać bardzo ciepłe i gorące, wilgotne, chwiejne masy powietrza, wraz z bruzdą obniżonego ciśnienia, związaną z rozgrzanymi masami powietrza nad basenem Morza Śródziemnego. Wówczas na nowo zaczną nam zagrażać silniejsze burze.

Podsumowując po okresie z pierwszymi tegorocznymi upałami i silnymi burzami następne kilka dni przyniosą uspokojenie, a temperatura będzie nieco niższa. Następnie należy jednak oczekiwać powrotu parnych i burzowych dni.

Dodaj komentarz