Nadchodzą poważne zmiany w pogodzie!

Od wielu już dni, nie licząc jedynie krótkich epizodów z burzami i opadami deszczu cieszymy się nadzwyczaj ciepłym i słonecznym okresem. Najnowsze prognozy wskazują jednak na to, że powoli zbliżamy się do końca tego okresu synoptycznego. Już w nowym tygodniu się ochłodzi.

Pogodą w kraju steruje silny wał wyżowy. Silny wyż Norbert już odsuwa się nad Bałkany i słabnie, a na jego miejsce podąża kolejny, imieniem Onni. To pod jego wpływem będziemy jeszcze przez weekend. Sprowadzi on nieco chłodniejsze powietrze do większości regionów, które będzie odczuwalne zwłaszcza nocami. Najcieplej nadal będzie na południowym zachodzie kraju.

Tymczasem piątek 20 kwietnia był najcieplejszym dniem do tej pory w tym miesiącu i pewnie już tak zostanie. Temperatura maksymalna w większości regionów przekroczyła 20 st.C, a na zachodzie i południu nawet pojawiły się iście letnie wartości rzędu ponad 25 st.C. (Źródło: ogimet.com).

 

Na początku nowego tygodnia pole baryczne nad Europą będzie ulegać już poważniejszej przemianie. Wał wyżowy zostanie zepchnięty nad południe Europy, zaś na północy kontynentu wędrować będą niże, wzdłuż uaktywniającego się frontu polarnego. Równoleżnikowo ułożone układy baryczne wskazują na cyrkulację strefową. Dla Polski oznacza to spływanie mas powietrza polarnomorskiego, cechującą się większą wilgotnością i niższą temperaturą. Okresowo pojawiać się mogą także silniejsze porywy wiatru. Często pojawiać się będą fronty, a wraz z nimi także burze. Pierwsze możliwe już w poniedziałek w centrum kraju, a w następnych dniach głównie na południu (ale niewykluczone także w innych regionach). Podwyższony przepływ w profilu troposfery może sprzyjać lokalnie silniejszym zjawiskom burzowym.

Apogeum ochłodzenia prawdopodobnie wypadnie pod koniec tygodnia.Temperatura maksymalnie wzrośnie w piątek 27 kwietnia do zaledwie 8/13 st.C, a nocami spadnie do zaledwie 2/5 st.C i trzeba się będzie liczyć z przymrozkami. Często będzie padać deszcz. Wyżej w górach spadnie śnieg, a wiatr będzie umiarkowany i okresowo dość mocno. Tak więc na początku najdłuższego weekendu tego roku pogoda nie będzie zbyt zachęcająca do spędzania czasu na wolnym powietrzu.

Przez kolejne dni majowego weekendu pogoda prawdopodobnie ulegać może częstym, nagłym zmianom. Po zimnym rozpoczęciu aura szybko by się poprawiła i być może napłynęłoby ciepłe powietrze, ale zaraz potem wkroczyć mogą kolejne fronty z deszczem i burzami. Opady okresowo mogą być intensywne, a temperatury spadną do umiarkowanych wartości.

Tak więc jak na razie wygląda na to, że po obecnym okresie stabilności w pogodzie ostatni tydzień kwietnia i pierwszy tydzień maja przyniesie na ogół niższe temperatury i częste zmiany warunków pogodowych. (Dokładniejsze prognozy na majowy weekend pojawią się w kolejnych dniach, bo obecnie są jeszcze one obarczone zbyt dużym błędem). Planując majowy weekend warto śledzić aktualne prognozy i w miarę konieczności przygotować parasol, płaszcz przeciw deszczowy, a nawet cieplejsze ubranie.

Dodaj komentarz